Drobiazgi, które inaczej hostowałbyś sam.
Funkcje, baza dokumentów i hosting stron, w tym samym koncie i na tych samych uprawnieniach co reszta.
- Funkcje w TypeScript
- Baza dokumentów
- Hosting stron
-
Funkcje z zadeklarowanym zasięgiem
Piszesz TypeScript, publikujesz, wywołujesz. To, czego funkcja może dotknąć, jest zadeklarowane jako uprawnienie i egzekwowane przez runtime, więc odczyt kolekcji jest uprawnieniem, a nie stringiem połączenia.
-
Endpointy bez serwera
Opublikowana funkcja może odpowiadać pod własnym adresem, z opisem OpenAPI i przeglądarką zapytań, otwarta na świat albo za tokenem.
-
Baza dokumentów, która liczy uczciwie
Projekty, kolekcje i dokumenty JSON, wyceniane per operacja, a nie per instancja. Projekty produkcyjne są chronione, a kopie zapasowe planujesz sam.
-
Strony, z agentem kodującym
Opisz stronę, pozwól agentowi ją zbudować, opublikuj na deweloperskim, testowym albo produkcyjnym adresie.
Co zostaje po bezpiecznej stronie
- Kod klienta działa w izolowanym sandboxie z odciętą siecią
- Sekrety zostają w sejfie, a kod dostaje uprawnienie
- Każde wykonanie jest liczone i zapisane
- Projektu produkcyjnego nie da się skasować bez przepisania jego klucza
Co dostaje zespół
Pięć części, jedno konto, jeden zestaw uprawnień.
-
Czat i Fusion
Pytaj wiele modeli naraz, w oparciu o własne dokumenty, z cytatami, które możesz otworzyć.
-
Agenty
Automatyzacje, które wykonują pracę, pytają przed nieodwracalnym krokiem i zostawiają ślad.
-
Wiedza
Twoje dokumenty, przeszukiwane znaczeniem, z dostępem nadawanym per baza i per grupa.
-
API
Endpoint zgodny z OpenAI, z budżetem na klucz i rachunkiem za każde wywołanie.
Zastąp jeden skrypt, którego nikt nie chce utrzymywać
Ten z czyjegoś laptopa, który odpala się w każdy poniedziałek rano.